Prognoza pogody:
Hussie nam dziś sprzyja i łagodnym okiem spogląda zza czwartej ściany.


 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mutacja Charnobylska B)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Arthem Asclei

avatar

Posts : 2
Join date : 07/06/2017

PisanieTemat: Mutacja Charnobylska B)   Czw 08 Cze 2017, 02:22

Imię i nazwisko:
Arthem Asclei

Nick:
zieleńszyUzdrowiciel

Rasa:
Troll

Wiek:
Równe 9 obiegów

Kolor krwi:
Mutacja Blue Green - Oczojebny cyjanowy

Styl pisania:

Jestem do-prawdy zażeno-wany two-im sposo-bem wypo-wiadania się na po-ruszo-ny przeze mnie temat.

  • Ukrywa swoją prawdziwą krew, więc używa neutralnego koloru,
  • Próbuje brzmieć donośnie i mądrze - czytaj pierdzieli jak po grzybkach, używając nie zawsze poprawnych (lub w ogóle istniejących!) "mądrych" słów.
  • Po każdym "o" stawia -. Niby ma to jakieś głębsze znaczenie... cholera wie jakie.
  • Duże o oznacza jako O)-. Jeszcze lepiej.


Sylladeks:
Moduł rośliny

Każda rzecz przybiera płatek lub listek danej rośliny - aby cokolwiek wyciągnąć musi zerwać odpowiedni element. Co gorsza, moduł ten ma obciążenie - nie może nigdy pozostać "pustym" - zawsze musi mieć minimum trzy płatki i dwa listki. Zwykle Arthem przechowuje w nich wartościowe dla siebie rzeczy, których i tak nie ma powodu wyciągać.

Moduł starcia:
Kuszotyp.

Czarno-cyjanowa broń dystansowa. Odziedziczył ją po swoim przodku - stąd też jest trochę wysłużona. Posiada piękne zdobienia i dwa świecące kryształy - już na pierwszy rzut oka widać, iż była wykonana dla kogoś wyżej postawionego niż cyjanowokrwisty, o mutantach nie wspominając. Strzały wykonuje samodzielnie z drewna oraz ostrych kamyków, zaś ozdabia je listkami lub fragmentami roślin. Co ciekawe - większość strzał przeznaczonych do ścisłej walki macza w silnej truciźnie, lepiej więc ich unikać. Ma kilka pozostałych po przodku, które dostał wraz z kuszą jednak są one zbyt cenne aby użył ich w walce.

Wygląd:


Jest widocznie niższy niż przeciętny osobnik, jednak nadal mieści się "w granicy normy". Z budowy ciała raczej należy do drobniejszych, jednak słabość fizyczną nadrabia zwinnością i szybkością. Jego skóra przybiera naturalny szary kolor, jednak co ciekawsze - pokryta jest cała piegami! Rzecz jasna przybierają one ciemnoszary, miejscami prawie czarny kolor. Posiada je rozsypane w różnych miejscach, jednak najlepiej widoczna jest gromada "kropek" zdobiąca jego nos i policzki, poza nimi praktycznie całą twarz ma gładką aby już od szyi zaczynały mu się kolejne znamiona.
Jego rogi przypominają jelenie poroże - rozrastają się na raz na bok i w górę - tak aby rozkładać się bez przeszkadzania właścicielowi. Idąc od głowy pierwsza odnoga odchodzi na bok jeszcze na etapie barwy pomarańczowej - tym samym cała jest w tym kolorze. Troszkę wyżej rozdziela się kolejna, w stronę góry, zaś na końcu ma śmieszne malutkie rozgałęzienie roga na dwa fragmenty. Uszy ma ostro zakończone, typowe dla lądowych trolli, jedynie delikatnie odstające na boki. Co ciekawsze - ma je przekute, choć ozdób żadnych nie nosi, wystarczą mu fikuśne piegi.
Jego włosy są bardzo długie - przy twarzy ma ścięte kosmyki krótko za uszami, jednak z tyłu pozostawił długi pas włosów (sięgający do kolan), który zawsze nosi związany w kucyka. Naturalnie jego głowę zdobi kolor czarny.
Ubiera się specyficznie - prawie zawsze nosi krótkie spodenki, uważając je za "wygodniejsze". Do tego ma tunikę szarego koloru z różnorakimi dodatkami. Niekiedy nosi przypięty czarny pasek do którego może doczepiać mikstury i narzędzia medyczne. Zawsze na piersiach posiada wyraźni symbol koloru.. co ważne (!) neutralnego blue green.


Symbol posiada z powodu zasług swojego przodka, któremu został on nadany. Co prawda odnosi się on do pewnego rodzaju "inności", jednak prawdopodobnie nikt prócz nim i martwymi od dawien dawna trollami nie jest tego świadom, więc dumnie go nosi ukrywając fakt iż osoby z jego krwią takowego nie powinny posiadać. Nie bez znaczenie jest też kolor symbolu - Arthem przedstawia siebie jako osobnika o krwi przeciętnego odcienia blue green.
Jak na ironię całego tego "ukrywania się" bardzo często zdarzają się mu zadrapania - po prostu za dużo pracuje z lususami oraz szwenda się po lesie. Rzecz jasna nie chce aby cokolwiek "się wydało", więc w efekcie zwykle nosi na ciele bardzo wiele plasterków mających ukrywać jakiekolwiek ślady zbrodni.
Co ciekawe - nosi okulary, bez nich bowiem widzi świat odrobinę rozmazanym.
Krew! Bo jak tutaj nie wspomnieć o tym NIEZWYKLE PIĘKNYM kolorze! Arthem jest mutantem, co bardzo uważnie stara się ukryć przed światem - wszak każdy doskonale wie jak traktuje się "takich jak on". Niemniej gdyby już komuś przyszło ujrzeć jego krew - przybiera ona wręcz neonowy jasnocyjanowy kolor, co stanowi bardzo ciekawy okaz. Gdy się rumieni, również zdaje się iż jego policzki "świecą", niestety jest to tylko iluzja spowodowana niezwykle jasnym kolorem. Jak dorośnie powinien mieć równie neonowe tęczówki - ku przerażeniu samego Arthema powinno stać się to w dość krótkim okresie czasu.

Charakter:

Pomimo swojej "inności" Arthem zachowuje się i stanowi przykład idealnego blue green. Każdy kto go widzi nie miałby cienia wątpliwości, że właśnie taką krew posiada. Jest dość spokojnym i neutralnym trollem z reguły, wolącym swoje grzeszki i tajemnice toczyć po cichu, bez epatowania nimi. Nie oznacza to, iż jest jakkolwiek dobry - chętnie manipuluje innymi i uważa się za inteligentniejszego od reszty. Sprawia wrażenie wygadanego i przemądrzałego, jednak nie jest przy tym ani trochę wulgarny oraz nawet nie śmie uważać się za kogoś lepszego. Owszem, twierdzi, iż inni intelektualnie są w niższej pozycji, jednak jest poglądu, że każdy posiada inne predyspozycje - jedni są świetnymi wojownikami, inny mają oszałamiającą urodę, a jeszcze kolejni mają siłę jak setka trolli, on zaś jest po prostu mądry. Niemniej nadal uznaje hierarchię obecną w społeczeństwie i ściśle jej przestrzega (z zastrzeżeniem plasowania siebie wśród blue green).
Interesuje się medycyną - przed zagładą uczył się na medyka, co ciekawsze - zarówno do trolli jak i lususów. Praktycznie całe życie uczył się biologii swojej rasy z badań własnego przodka oraz sam przeprowadzał eksperymenty na lususach aby odkryć jeszcze więcej. Wiąże sie z tym również jego niezwykłe zafascynowanie związkami pomiędzy lususami i trollami. Ot, taki chłopak renesansu.
Poza medycyną jego zainteresowaniem jest również.. historia! Dokładnie! Jeśli czegoś pragniesz się dowiedzieć o przeszłości - jest on najlepszym źródłem informacji! Rzecz jasna pomijając niewielki jej wycinek dotyczący przeszłości jego przodka, który sprytnie przed nim zmanipulowano.
Nienawidzi szczerze wodnych trolli. Cóż, raz, że sie ich po prostu boi - całe życie przestrzegany przed wodą. Dwa - znajduje się po zupełnie drugiej stronie skali i choć udaje iż jest w ulokowany w środku hemospektrum, to i tak wewnętrznie ma poczucie, że "po prostu nie powinien". Poza tym się ich boi!
Ma niezwykła rękę do roślin i lususów. Z większością tych stworzeń potrafi się dogadać, uspokoić je czy po prostu im pomóc. Jeśli zaś chodzi o rośliny - wykorzystuje je głównie do produkowania medykamentów.
Jeśli chodzi o walkę, to jest po prostu.. przeciętny. Na tyle aby wystarczyło na polowanie oraz do obrony! Zamiast walczyć fizycznie woli używać perswazji i manipulacji, to proste!

Relacje:


Nereia Peitho - Nie znają się, jednak łączy ich niesamowicie dużo. Zarówno lusus Nerei, jak i Arthema robią wszystko, aby nigdy na siebie nie trafili! Wszystko z powodu niezwykle specyficznego konstantyzmu ich przodków!

Alexis Trises - Znają się od niedawna, jednak zdołał go już polubić. Przez drobny "wypadek" Alexis odkrył tajemnicę odnośnie jego krwi.

Inne:
  • Jego imię pochodzi od Artemidy (Arthemis) - bogini łowów, zwierząt, lasów, roślinności i płodności.
  • Nazwisko zaś jest odnosi się do Asklepiosa (Asclepiosa) - boga lekarzy i medycyny,
  • Symbol, który nosi jest oznaczeniem Plutona, karłowatej planety uznanej przez pewien czas, a ostatecznie odrzuconej. Podobnie ma się sprawa historii jego - choć jego przodek stał się uznanym członkiem społeczności, to Arthem jako mutant ponownie jest z niej w swoisty sposób wykluczony,
  • W jego wychowaniu lususowi pomagało kilkoro opiekunek Matki Larwy,
  • Jest cały w piegach. Choć jest to całkiem naturalne dla ludzi, to u trolli występuje rzadko,
  • Ma wadę wzroku.Sam nie wie jaką, po prostu "świat mu się marze".


Lusus:

Jego lususem jest niewielki ptak. A właściwie ptakoleń jak to go Arthem nazywa. Stworzenie to ma korpus ptaka, dwie pary ptasich skrzydeł i płynący długi ogon z piór. Co ciekawsze - posiada również dwie pary owadzich odnóży, czółki oraz... mikroskopijną wersję jelenich rogów, prawie identycznych jak te Arthema. Prawdopodobnie bardziej trafna nazwą by było ptakowad, jednak skoro ptakoleń już się przyjęło, to przy nim należy pozostać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Mutacja Charnobylska B)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Homestuck RPG :: sKĄD WY BIERZECIE TE WSZYSTKIE INFORMACJE O NAS :: Karty Postaci-
Skocz do: